poniedziałek, 30 września 2013

29.09.2013

Pierwszy dzień nie poszedł mi najgorzej. 

Śniadanie
2 kromki chleba z serkiem śmietankowym
Obiad
Pół miseczki rosołu
Kolacja
2 kromki chleba z serkiem śmietankowym

W międzyczasie jadłam śliwki. No i zjadłam dwa ciastka! Myślałam, że się przez to zabiję, ale mi przeszło. NIE BĘDĘ SIĘ PODDAWAŁA. 

Workout
Prawie nie ćwiczyłam, jestem chora i rozleniwiona :)
zaczęłam 30 day squat challenge, więc zrobiłam 50 przysiadów
kilkanaście/dziesiąt brzuszków. 
Zdaję sobie sprawę z tego, że po chorobie ostro biorę się za ćwiczenia. 
Enjoy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz